Jeszcze ojciec Carla przejąwszy wraz z drukarnią, kupioną okazyjnie, również tytuł skromnego czasopisma ,,Allgemeiner Anzeiger fur das oberschlesische Industriegebiet" postanowił przeobrazić go w dziennik. Tak powstała „Kattowitzer Zeitung", nie od razu co prawda wychodząca codziennie, potem jednak coraz większe zyskiwała wsparcie władz i sporej części niemieckich mieszkańców miasta oraz całego regionu, najbardziej pruska spośród wszystkich niemieckich pism tego obszaru i tak jak była pruska w czasach cesarstwa, nie utrąciła swojego konserwatywnego charakteru i swej nacjonalistycznej buty już pod władzą polską służąc przede wszystkim Volksbundowi. W roku 1942 propagandziści hitlerowscy w Katowicach postanowili jednak usunąć jej tradycyjny, upoważniający do zasług tytuł i przemianowano ją na dwa lata dalszego istnienia na ,,Oberschlesische Zeitung".
Do imperium prasowego Carla Siwinny należały również dwa, ze szczególną dbałością o ich wygląd wydawane, periodyki regionalne „Oberschlesische Heimat" i „Schlesien", nade wszystko jednak wydawane i redagowane przez niego od roku 1904 do 1939 czasopismo ,,Kohle und Erz". Przeniesione z Katowic, w ostatnich kilkunastu latach pismo ukazywało się w Berlinie i choć zajmujące się techniką górnictwa, hutnictwa i przemysłu maszynowego nie omieszkało aż do końca sławić przy każdej historycznej okazji pionierów tego rozwoju, co było pochwałą. Prus, które odchodziły w przeszłość. Może dlatego również i Carl Siwinna, który w popłochu miedzy II a III powstaniem śląskim opuścił Górny Śląsk, w Berlinie, już czczącym nowych bohaterów narodowych, nie doczekał się uznania.